Poczytuję:

4 godziny na dobę
dmuchawce latawce
eskapista
Miszelkowy schowek
Jesienne urodziny
Kartonki
Boli Blog
świętojanki
ZUCH próbuje rysować


Kontakt
mój e-mail

Blog > Komentarze do wpisu

Książki czytane równolegle

Nie rozumiem czytania jednej książki na raz. To znaczy potrafię sobie wyobrazić, że ktoś ma tylko jedną książkę i ją czyta bez zdrad z innymi książkami na boku. Ja mam sporą biblioteczkę i ukochane historie, do których wracam. Wciąż coś kupuję i w zasadzie nie pożyczam.

Mam na przykład Amber i Czarną Kompanię do czytania raz na rok.

Jest kilka książek Kinga do czytania w danej porze roku i też przynajmniej raz w roku do nich wracam.

Mam zbiór romansów Jill Cooper do czytania w wannie.

Do tego książki kucharskie (aktualnie mam na tapecie trzy).

W ciągu ostatniego roku miałam w obiegu Jeżycjadę do czytania podczas karmienia młodego.

Denerwują mnie pytania typu: jak tak możesz czytać jedną książkę kilka razy? Zapominasz o treści? Rety, a do ulubionych piosenek nie wracacie? 

MM: co te książki robią pod łóżkiem? Dziubas sie nimi bawił?

Ja: Czytam

MM: A te koło kominka?

Ja: Czytam z Pyzą.

MM: A w bujaku?

Ja: Czytam, przecież mówię.

MM: To ile czytasz ich na raz?

Ja: Obecnie... około sześciu. Spokojne czytanie dla mnie to stan deficytowy, wiec czytam, kiedy tylko znajdę kilka wolnych chwil. Nie będę ich traciła na bieganie po piętrach i szukanie jedynej czytanej akurat ksiażki.

Czytam naraz więcej książek, niż niektórzy w ciągu roku. A i tak nie doliczyłam tych z kindla.

sobota, 11 lutego 2017, julkanabalkonie

Polecane wpisy

  • Dziobers wisi na meblach

    Nasz trzylatek zwany Dziobersem i seter szkocki zwany Gromitem stanowią dosć niepokojacy duet: niby osobno, niby się podgryzają, ale ich światy zawsze nakładaja

  • Zabłocenie o poranku

    Wracam z Gromitem ze spaceru. Gromit to 1,5 letni gordon seter. 8 rano. Deszczy, błoci, ale w porównaniu z ostatnimi temperaturami jest spoko, bo o wiele chłodn

  • Starsza siostra i jej przyjaciółka

    Dziobers, lat 2,5 ma starszą Prawie Dorosłą Dziewięcioletnią Siostrę Pyzę. Znacie Pyze, a raczej znaliście, bo dziewczę wyrosło, zindywidiualizowało się i... ni

Komentarze
2017/02/11 20:03:52
Też tak lubię czytać,w zależności od nastroju wybieram tę,która mi akurat odpowiada...w tej chwili mam "zaczęte" osiem i jak do tej pory nie pomyliłam bohaterów żadnej z nich ;)...pozdrawiam
-
2017/02/12 13:55:18
Przyznam, że czasami trafiam na tak fajną ksiazkę, ze celowo przestaję czytać pod koniec, żeby jeszcze się z nią nie rozstawać :)
-
2017/03/02 18:49:10
Fajnie:-) Też dzielisz książki według pór roku:-) Też mam Kingi na wiosnę, i romanse historyczne na listopad, i Fannie Flag na początek lata, i "Colasa Breugnon" na zimę....
Ostatnio jednak trochę zwolniłam i więcej niż dwie, trzy naraz nie daję rady czytać. To chyba kwestia elastyczności umysłu, a już stara trochę jestem. Pocieszam się, że niedługo znowu będę czytać po sześć, jak już skleroza każe mi rozsiewać książki po wszystkich kątach:-)